Republika Palau. Ten wyspiarski kraj położony na zachodnim Pacyfiku jest geograficzną częścią Mikronezji. Położony zaledwie 8 stopni na północ od równika jest pierwszym krajem, który ogłosił swoje wody rezerwatem dla rekinów i morskich ssaków zakazując jednocześnie komercyjnych połowów ryb! To raj dla nurków! Takie miejsca nurkowe jak Blue Corner oraz German Channel nieustannie kwalifikują się w ścisłej czołówce miejsc nurkowych na świecie! Wody wokół Palau zostały w 2009 roku ogłoszone rezerwatem rekinów. Oznacza to, że są one pod ochroną i że zakazane są ich połowy oraz dokarmianie. Wyjątkowe położenie tego wyspiarskiego kraju pozwala na przyglądanie się tym drapieżnikom w ich naturalnym środowisku. Wynalazkiem pochodzącym z Palau są haki rafowe. Za ich pomocą nurek przypina się do rafy w dużym prądzie, co pozwala mu w wygodny sposób obserwować rekiny przepływające tam i zpowrotem przed jego oczami wzdłuż podwodnego urwiska.
Podczas mojego pobytu fotografowałem pływające całymi grupami Szare Rekiny Rafowe, zupełnie niegroźnego Rekina Leopardziego oraz odpoczywające na piasku Białopłetwe Rekiny Rafowe. Dosłownie na kilka sekund pojawił się przed nami także Rekin Młot. Objęcie Palau zakazem komercyjnych połowów sprawiło, że wody wokół tego archipelagu obfitują w niezliczone ławice ryb. Tuńczyki, karanksy, barakudy, snapery to tylko niektóre z napotkanych gatunków pływających w dużych grupach. Ciepłe i bogate wpożywienie wody są doskonałym miejscem dla młodych ryb łączących się w szkółki. Dzięki takim zwyczajom, ryby zwiększają, między innymi, swoje bezpieczeństwo przed drapieżnikami.
Spośród siedmiu gatunków żółwi morskich aż pięć zaobserwowano na wodach wokół Palau. Jednakże tylko żółw zielony oraz żółw szylkretowy mają to swoje stałe siedliska. Nieliczne plaże często objęte są zakazem wstępu z uwagi na ochronę miejsc lęgowych tych pięknych gadów. Żółwie morskie są mięsożerne, ichulubionym pokarmem są wszystkie rodzaje meduz, zarówno tych niegroźnych jak i tych, które parzą. Po takim posiłku można zaobserwować jak żółwie ocierają swoją głowę o miękkie korale usuwającw ten sposób pozostałe parzydełka. Palauańskie żółwie żyją od 50 do 85 lat.
Archipelag Palau był najdalej wysuniętą na zachód i najbliższą Filipinom bazą wypadową dla floty japońskiej podczas II Wojny Światowej. Z tego powodu wody przybrzeżne skrywają wiele wraków z tego okresu. My mieliśmy okazję zanurkować na dwóch z nich. Pierwszy wrak to IRO – spoczywający na południe od Kororu na dnie kotwicowiska Urukthapel. Ten japoński olejowiec, trafiony torpedą, schronił się wśród wysp celem naprawy. 30 marca 1944 r. stojąc na kotwicy, został zbombardowany przez amerykańskie lotnictwo i bardzo szybko zatonął. Spoczął na dnie nagłębokości 40 m. Pokład znajduje się na 27 metrach a czubek masztu na 8 metrach. Drugi wrak to HAFA ADAI, który zatonął stojąc na kotwicy w Lagunie Malakal już po II Wojnie Światowej. Spoczywa na 30 metrach. Wizura na obu wrakach zależy od pływów i wynosi od 3 do 10 metrów. Dziś wraki przypominają rafę, pięknie obrośnięte roślinnością oraz koralami i gąbkami, stanowią schronienie dla licznych ryb. Na szczycie masztu IRO zadomowiły się błazenki pomidorowe.
W wodach Oceanu Spokojnego u wybrzeży Palau znajduje się niezwykłe miejsce nurkowe. Clam City to wielka populacja Przydaczni Olbrzymiej – największego małża na świecie. Te mięczaki osiągają tutaj wiek dochodzący do 100 lat a masa ich ciała może osiągać nawet 320 kg. Żywią się planktonem odfiltrowywanym z wody oraz glonami. W rejonie Filipin są uznawane za przysmak i z tego powodu prawie całkowicie wytępione.
Nurkowania na Palau oferują nurkom fotografom wiele okazji do niesamowitych kadrów. Tym razem crème de la crème stanowiły Mandaryny Wspaniałe (Synchiropus splendidus)! Te małe (5-8 cm) rybki są nie lada wyzwaniem dla fotografów. Są niezwykle płochliwe, najlepiej czują się gdy światło nie jest intensywne, kryją się w gęstych koralowcach. Fotografów przyciągająswoją oszałamiającą kolorystyką i wzorami na ciele. Na wykonanie tych fotografii poświęciłem całe nurkowanie, wisząc nad dnem praktycznie w jednym miejscu, wypatrując swojego celu. Dzięki cierpliwości udało się oddać „czysty strzał”. Manty. Królowe oceanu. Poruszają się z wielka gracją i elegancją. Nazywane czasami diabłami morskimi, manty są rybami posiadającymi największy mózg w stosunku do masy ciała. Potrafią przejść „test lustra” czyli mają zdolność do rozpoznania samych siebie w lustrzanym odbiciu. Przy masie osiągającej niemal 1,5 tony i rozpiętości płetw dochodzącej u największych okazów do ponad 7 metrów, manty pod wodą sprawiają wrażenie lekkich. Ich dostojne ruchy przypominają lot ptaków. Spotkanie z mantą jest dla każdego nurka emocjonującym wydarzeniem i na długo zapada w pamięć. Zdjęcia i film powstały na miejscówce nurkowej German Channel w Archipelagu Palau.
Palau, 2023 r.
#chasingphotos



































































































































































